Jestem uzależniona.
Nowy wymiar Be.
...czekolada.
Nawet teraz na myśl o jej śmietankowej konsystencji w moich ustach,
dostaję drgawek ;)
Jestem chora. Tak. Chora.
Na czekoladę.
Każda jej forma,
to sztuka.
Jest 9 rano...
Marzy mi się taka rodzynka, otoczona mleczną powłoką.
Nie... marzy mi się ich cała paczka!
Grrr... Oj głupia ja, głupia!
No comments:
Post a Comment